Można było przyjazd Donalda Tuska rozegrać inaczej. Nie znam szczegółów śledztwa, ale wiem, że świadek – bo w takiej roli, co warto podkreślać, występował dziś przewodniczący Rady Europejskiej – musi zostać przesłuchany. Jednak nie musi zostać przesłuchany na miejscu w Warszawie.

Można było wysłać przedstawicieli prokuratury do Brukseli i tam, w konsulacie przesłuchać Tuska. Teatr, który obserwowaliśmy wczoraj przy Dworcu Centralnym w Warszawie, był niepotrzebny. Elektorat lewicowy miał szansę zaistnieć i zrobić z tego wydarzenia cyrk.

Dlaczego Tusk wybrał Pendolino? Przecież jest zdecydowanie mniej wygodne niż samolot, którym latał nawet na spotkania odbywające się w kraju, kiedy jeszcze był premierem. Szopka trwa.

Nie powinniśmy poświęcać tak dużo czasu na tak mało istotne, wręcz groteskowe sprawy. Dzisiaj w Sejmie debatowane będą ważne ustawy i nowelizacje, które mogą zmienić wiele w życiu każdego obywatela a media, zamiast zająć się tym, transmitują „pochód” Tuska z Dworca Centralnego na przesłuchanie. To symboliczny spacer, który powinien być zbagatelizowany.

Tusk jest bardzo sprawny medialnie i zawsze taki był. Chciałbym jednak, aby Polską rządzili ludzie, którzy mają wizję i mocną argumentację, która za tą wizją stoi, a nie ludzie, którzy jedyne co robią dobrze, to wypadają w mediach.

telewizjarepublika.pl/grzegorz-dlugi-tusk-niczym-brezniew-a-mozna-bylo-te-szopke-odegrac-inaczej,47432.html