To była idealna okazja, by jedni przemówili do swojego elektoratu, a drudzy do swojego. Mieliśmy cudowną sytuację, kiedy PO-PiS działał w 100 procentach. PiS był szczęśliwy z tego, że ten wniosek był procedowany. Dzięki temu mógł w sposób spokojny i otwarty pokazywać jakie to ma wielkie osiągnięcia.

Mamy kolejny dzień poświęcony na coś, co nie ma żadnego znaczenia. A w tym czasie moglibyśmy naprawdę jakąś dyskusję podjąć na tematy ważne. Przykryliśmy tą dyskusją, to co się stało naprawdę karczemnego, czyli nowe Prawo farmaceutyczne. Do ludzi to może dotrze za rok, jak zobaczą, dlaczego tak wszystko zdrożało w aptekach.

www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/borys-budka-i-grzegorz-dlugi-o-sejmowej-debacie-fakty-po-faktach,730344.html