Wkładamy we wszystko ogromną ilość emocji. Mamy szereg spraw do wyjaśnienia i emocje są najgorszym elementem, który na pewno nie będzie nam pomagał. Zarzut z art. 129 KK, o tzw. zdradę dyplomatyczną, jest poważny i rzadko w Polsce stosowany, ostatnim razem chyba w przypadku Spasowskiego na początku stanu wojennego. Myślę, że to jest na wyrost, aczkolwiek zgadzam się, że decyzje co do takiej, a nie innej drogi procedowania sprawy wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej były nieuzasadnione, ale do zdrady dyplomatycznej jest daleko. Że wybrano złą drogę, widzimy po efektach – nie mamy wraku, skrzynek, jasności i mamy głęboki podział w narodzie w stosunku do sprawy, która powinna nas łączyć. To jest coś, co powinniśmy świętować co roku w zadumie, a jest to kolejny punkt podziału, nie zawsze politycznego. Chciałbym, żebyśmy mówili o wielu sprawach razem – o kwestiach międzynarodowych, obronności i wymiaru sprawiedliwości.

telewizjarepublika.pl/dlugi-mamy-gleboki-podzial-w-narodzie-w-stosunku-do-sprawy-ktora-powinna-nas-laczyc,46107.html