Doprowadziliśmy do tego, że ważne są tylko i wyłącznie emocje, nie jest ważny zdrowy rozsądek ani prawo (prawo jest najmniej ważne). Ważny jest efekt medialny.

Jedni mówią o barbarzyństwie, o agentach, o zdrajcach. Drudzy mówią o niszczeniu Polski, o braku demokracji. W ten sposób się nie buduje zgody narodowej.

Każdy ma prawo demonstrować tak długo, jak długo demonstruje zgodnie z prawem. Zwolennicy miesięcznic smoleńskich mają prawo być na ulicy, wyrażać swój pogląd, modlić się i nie powinno to nikomu przeszkadzać. Z drugiej strony Obywatele RP mają prawo protestować przeciwko takim czy innym poglądom, ale nie mają prawa zabraniać komuś innemu wyrażać swojego poglądu.

www.radiozet.pl/Radio/Programy/Sniadanie-w-Radiu-ZET/Jaroslaw-Sellin-Frasyniuk-przylaczyl-sie-do-barbarzyncow